Nieterminowe płatności potrafią szybko zachwiać płynnością nawet dobrze prosperującej firmy. Problem zaczyna się często niewinnie – od jednej niezapłaconej faktury i zapewnienia kontrahenta, że „przelew będzie w przyszłym tygodniu”. Kolejne tygodnie mijają, zadłużenie pozostaje, a sytuacja majątkowa dłużnika może się pogarszać. Dlatego skuteczna windykacja należności nie powinna zaczynać się dopiero od pozwu. Najważniejsze są czas, właściwa ocena sytuacji dłużnika i odpowiednio dobrana strategia prawna.
Nie warto czekać, aż dłużnik sam zapłaci
Jednym z podstawowych błędów wierzycieli jest zbyt długie odkładanie decyzji o rozpoczęciu windykacji. Jeżeli termin płatności minął, warto szybko ustalić przyczynę opóźnienia i wezwać kontrahenta do uregulowania zobowiązania. Jednocześnie należy obserwować jego sytuację – sprawdzić dane w CEIDG lub KRS oraz zweryfikować, czy wobec przedsiębiorcy nie są prowadzone postępowania restrukturyzacyjne lub upadłościowe. Ma to znaczenie, ponieważ wraz z upływem czasu może zmniejszać się realna możliwość odzyskania pieniędzy. Dłużnik może utracić płynność, pojawiają się kolejni wierzyciele, a poszczególne składniki majątku mogą zostać sprzedane lub przeniesione na inne osoby. W praktyce wygranie sprawy przed sądem i odzyskanie pieniędzy to dwie różne kwestie.
Wyrok nie gwarantuje odzyskania należności
Jeżeli wezwanie do zapłaty i negocjacje nie przynoszą rezultatu, kolejnym krokiem może być skierowanie sprawy na drogę sądową. Uzyskanie tytułu wykonawczego pozwala następnie wszcząć egzekucję komorniczą. Problem pojawia się wtedy, gdy po kilku miesiącach postępowania okazuje się, że dłużnik nie posiada już majątku, z którego można skutecznie prowadzić egzekucję. Wierzyciel może więc dysponować korzystnym orzeczeniem sądu, ale nadal nie odzyskać pieniędzy. Dlatego już na wcześniejszym etapie warto przeanalizować, z kim rzeczywiście mamy do czynienia i jakie instrumenty prawne mogą zwiększyć szanse na odzyskanie należności.
Dłużnik pozbywa się majątku? Pomóc może skarga pauliańska
Szczególnej reakcji wymaga sytuacja, w której dłużnik zaczyna wyzbywać się majątku. Przykładem może być darowanie nieruchomości osobie bliskiej albo przeniesienie wartościowych składników majątku na inną osobę. Jednym z instrumentów ochrony wierzyciela jest w takim przypadku skarga pauliańska, uregulowana w art. 527-534 Kodeksu cywilnego. Przy spełnieniu ustawowych przesłanek wierzyciel może domagać się uznania czynności dokonanej z pokrzywdzeniem wierzycieli za bezskuteczną wobec siebie. Przepisy przewidują przy tym istotne ułatwienia dowodowe, m.in. w przypadku czynności dokonywanych z osobami pozostającymi z dłużnikiem w bliskim stosunku czy nieodpłatnego uzyskania korzyści. Nie można jednak zwlekać bez końca. Uprawnienia ze skargi pauliańskiej są ograniczone czasowo - zgodnie z art. 534 k.c. uznania czynności za bezskuteczną nie można żądać po upływie pięciu lat od daty jej dokonania.
Upadłość dłużnika jako element strategii wierzyciela
W określonych sytuacjach warto rozważyć także instrumenty wynikające z Prawa upadłościowego. Wniosek o ogłoszenie upadłości może złożyć nie tylko sam dłużnik, ale również jego wierzyciel osobisty. Nie oznacza to jednak, że wniosek upadłościowy powinien być automatycznie składany wobec każdego przedsiębiorcy, który nie zapłacił faktury. Konieczne jest spełnienie ustawowych przesłanek, przede wszystkim dotyczących niewypłacalności. Dlatego przed podjęciem takiego działania należy przeanalizować zarówno sytuację finansową dłużnika, jak i konsekwencje wszczęcia postępowania upadłościowego dla samego wierzyciela.
Zakaz prowadzenia działalności gospodarczej
Prawo upadłościowe przewiduje również możliwość orzeczenia zakazu prowadzenia działalności gospodarczej oraz pełnienia określonych funkcji w spółkach. W zależności od okoliczności może on dotyczyć m.in. osób, które mimo ciążącego na nich obowiązku nie złożyły w terminie wniosku o ogłoszenie upadłości. Zakaz może zostać orzeczony na okres od roku do dziesięciu lat. Jest to poważna sankcja dla osób zarządzających przedsiębiorstwami, choć trzeba pamiętać, że samo jej zastosowanie nie powoduje odzyskania przez wierzyciela pieniędzy. Dlatego również ten instrument powinien być oceniany jako element szerszej strategii, a nie zamiennik postępowania o zapłatę czy egzekucji.
Skuteczna windykacja to strategia, a nie jeden pozew
Nie istnieje jeden schemat odpowiedni dla każdego zadłużenia. W jednej sprawie najlepszym rozwiązaniem będzie szybkie wezwanie do zapłaty i negocjacje, w innej konieczne będzie natychmiastowe skierowanie pozwu i późniejsza egzekucja. Jeżeli pojawia się ryzyko niewypłacalności lub wyprowadzania majątku, trzeba rozważyć dodatkowe środki ochrony wierzyciela. Kancelaria Adwokacka Kotowski i Współpracownicy w Olsztynie wspiera przedsiębiorców na wszystkich etapach dochodzenia należności – od analizy sytuacji dłużnika i wezwania do zapłaty, przez negocjacje oraz postępowanie sądowe, po egzekucję komorniczą. W uzasadnionych przypadkach analizujemy również możliwość wykorzystania skargi pauliańskiej oraz instrumentów przewidzianych przez Prawo upadłościowe. Im wcześniej zostanie przeanalizowana sytuacja dłużnika, tym większe są możliwości działania. W windykacji liczy się bowiem nie samo uzyskanie korzystnego wyroku, lecz przede wszystkim faktyczne odzyskanie pieniędzy.