1 2 3 4 5

Średnia ocen:
Brak ocen!

Sieć marketów Tesco zamyka sklepy w całej Polsce i zwalnia pracowników. To kolejne zmiany, jakie w ostatnich miesiącach wprowadziła.

 

Wiemy, kto może pożegnać się z pracą. Sieć Tesco zamyka 18 sklepów w całej Polsce, które znajdują się pod finansową kreską. Firma zapewnia, że chce ograniczyć falę zwolnień pracowników. Przekonuje, że mają oni zostać przeniesieni do innych sklepów lub otrzymają inne stanowiska.

 

Tesco zamyka 18 sklepów na terenie całej Polski. Zamknięte będą sklepy: Gliwice Toszecka, Rydułtowy Ładna, Siemianowice Śląskie, Skoczów Morcinka, Garwolin Targowa, Oświęcim Nojego, Oświęcim Śniadeckiego, Ruda Śląska Górnośląska, Lubaczów Baziaka, Brzeszcze, Knurów 1 Maja, Ustroń Cieszyńska, Świdnica Marcinkowskiego, Dębica Kościuszki, Środa Wielkopolska, Stalowa Wola Okulickiego, Łódź Przybyszewskiego oraz Piotrków Trybunalski Szkolna.

 

Większość z tych placówek będzie pracować do marca. Firma nie podała jeszcze konkretnych danych ile osób pożegna się z pracą. Dyrektor zarządzający Tesco w Polsce, Martin Behan, tłumaczy:

 

“Decyzja o zamknięciu sklepu nigdy nie jest łatwa, ale czasami konieczna. Teraz najważniejsze dla nas jest zapewnienie wsparcia dla pracowników, których dotyczą zmiany, w tym zaoferowanie jak największej ich liczbie alternatywnych stanowisk w pobliskich sklepach.

Chciałbym osobiście podziękować wszystkim koleżankom i kolegom z tych sklepów za wszystko, co robili, by dbać o naszych klientów.”

 

Tesco postanowiło także zmienić organizację pracy w swoich sklepach. Planują między innymi zmniejszenie liczby kierowników zespołów w dużych sklepach. Aby zminimalizować liczbę osób, które opuszczają firmę, chcą zaoferować pracownikom pomoc w przeniesieniu na inne stanowiska.

 

(kd)/businessinsider/