1 2 3 4 5

Średnia ocen:
Brak ocen!

Przemyska prokuratura otrzymała we wtorek wyniki badań krwi ofiar wypadku w Tryńczy na Podkarpaciu. Tą tragedią żyła cała Polska.

 

Według wyników badań, które przekazała Katedra i Zakład Medycyny Sądowej Uniwersytetu Medycznego w Lublinie wynika, że mężczyźni z samochodu byli pijani. Jak informuje Marta Pętkowska, rzecznik Prokuratury Okręgowej w Przemyślu:

 

“Z dostarczonych materiałów wynika, że mężczyźni w chwili zdarzenia byli pijani. Sławomir G., który był właścicielem auta i prawdopodobnie kierowcą, miał w organizmie 1,81 prom. alkoholu, a Bogusław K. (pasażer) 1,84 prom. Trzy nastolatki, które były pasażerkami, były trzeźwe.”

 

Dotychczasowe ustalenia mówiły o tym, że samochód wpadł w poślizg. Przyczyną miała być nadmierna prędkość oraz złe warunki pogodowe. Teraz dochodzą nowe fakty – stan kierowcy, mężczyzna był pijany.

 

“Będziemy ustalać, co było bezpośrednią przyczyną wypadnięcia samochodu z drogi. Na razie możemy tylko domniemywać; wiemy, że była noc, padał deszcz i był przymrozek. Biegły wyliczy prędkość, z jaką pojazd się poruszał.”

 

Przypominamy, że do tragedii doszło 25 grudnia 2017 roku. Ofiarami wypadku było 5 osób – 3 nastolatki i 2 mężczyźni. Dziewczyny nie wróciły do domu na noc. Ich poszukiwania trwały kilka dni. W końcu na dnie Wisłoka znaleziono samochód, którym miała się poruszać cała piątka z ciałami w środku.

 

(kd)/rmf24/