1 2 3 4 5

Średnia ocen:
Brak ocen!

O pomyśle wspominano już rok temu. Teraz jednak prezes ZUS prof. Gertruda Uścińska powraca do niego przy okazji wywiadu z gazetą “Fakt”. O co chodzi?

 

Rozważane jest dodanie jeszcze jednego warunku do spełnienia, aby dostać emeryturę. Prezes ZUS wspomina, że być może warto byłoby się zastanowić nad pomysłem, żeby emeryturę dostawały tylko te osoby, które przepracują odpowiednio długi okres.

 

“Obecnie najniższa emerytura, jaką wypłaca ZUS, to 4 grosze miesięcznie, największa – 20 tys. zł. Taka różnica sugeruje, że należałoby poważnie zastanowić się nad wprowadzeniem dodatkowego warunku nabycia prawa do emerytury. Mogłoby to być 5 lub 15 lat okresów składkowych lub nieskładkowych albo zgromadzenie kwoty składek pozwalającej na przyznanie co najmniej minimalnej emerytury, albo jakiejś jej części.”

 

Prof. Uścińska w rozmowie wytłumaczyła także, że osoby, które przepracowałyby mniej, odłożone przez siebie środki mógłby mieć wypłacane w ratach. Nie dożywotnio, tylko w skończonej liczbie lat – do momentu, aż odłożone przez niego w ZUS pieniądze się skończą.

 

“Chodzi o to, aby z jednej strony zapewnić adekwatność emerytury, a z drugiej zachować zasadę zdefiniowanej składki, która oddaje każdemu taką emeryturę, na jaką sobie odłożył.”

 

(kd)/money/