1 2 3 4 5

Średnia ocen:
Brak ocen!

W resorcie zdrowia trwają prace nad ustaleniami nowych standardów okołoporodowych. Pracuje nad nimi szereg zewnętrznych specjalistów. Według zapowiedzi będzie kontrowersyjnie.

 

O pracach nad zmianami poinformował w czwartkowym wydaniu “Dziennik Gazeta Prawna”. Co nas czeka? Mówi się między innymi o diagnozowaniu depresji w czasie ciąży i po porodzie,karmieniu mlekiem zmodyfikowanym czy zakazie reklam niektórych produktów.

 

Jak informuje “DGP” standardem ma być badanie samopoczucia kobiety. Lekarz opiekujący się ciężarną będzie miał obowiązek trzy razy dokładnie sprawdzić jej samopoczucie. Nowością ma być przesunięcie terminu tzw. połówkowego badania USG z 21-26 tygodnia na 18-22 tydzień.

 

Reszta zleceń badań prowadzonych w czasie ciąży pozostanie niemal niezmieniona.

 

Dziennik wskazał jednak, że jedna kwestia może wzbudzić sporo kontrowersji. Chodzi o kwestię łagodzenia bólu. Prawie wszyscy eksperci są zgodni, że znieczulenie powinno być dostępne dla wszystkich rodzących kobiet. Jak dalej wskazuje “DGP” w praktyce bywa różnie. Choć NFZ zafunduje zabieg, dostęp do niego jest utrudniony, brakuje bowiem anestezjologów.

 

Dyskusję wzbudza także kwestia przymusowej hospitalizacji po 40. tygodniu ciąży. Obecnie każda ciężarna musi obowiązkowo zostać w szpitalu w 41. tygodniu ciąży. Ponadto eksperci kładą nacisk na karmienie piersią. Według nowych wytycznych mleko modyfikowane powinno być podawane tylko na zalecenie lekarza.

 

Według “DGP” ministerstwo chciałoby, aby projekt gotowy był już pod koniec marca. Nowe standardy miałyby obowiązywać od 2019 roku.

 

(kd)/gazetaprawna/