1 2 3 4 5

Średnia ocen:
Brak ocen!

Duże sieci handlowe już znalazły lukę w przepisach i sposób, jak uniknąć przekazywania opłaty recyklingowej do skarbu państwa.

 

Opłata za torbę foliową w większych marketach wynosi 25 gr. Sklepy stosują się do przepisów i pobierają je przy kasach. Znalazły jednak sposób, żeby nie oddawać tych pieniędzy państwu, tak jak robi to większość sklepów.

 

O sprawie napisała “Gazeta Wyborcza”. Gdzie tu luka? Opłata naliczana jest w przypadku toreb foliowych o grubości od 0,015 do 0,05 mm. Jeśli torebka jest cieńsza lub grubsza taka opłata nie obowiązuje.

 

Część większych sklepów skorzystała z takiego zapisu i do swojej oferty wprowadziły grubsze torby foliowe. O ile naliczają za nie 25 gr. sugerując, że nadal jest to opłata recyklingowa, to w rzeczywistości te pieniądze trafiają do kas, nie są zaś oddawane państwu.

 

Sieci handlowe zarzekają się, że nie chodzi im o omijanie wprowadzonego przepisu, a jedynie o umożliwianie wielokrotnego wykorzystania toreb. Na niektórych z nich znalazły się nawet napisy “Korzystaj z torby wielokrotnie. Chroń środowisko”.

 

Wychodzi na to, że mimo wszystko ustawa jest nieszczelna. Czy i kiedy zostaną naniesione poprawki? Nie wiadomo. Póki co sieci marketów sprytnie korzystają z wykrytych luk.

 

(kd)/wp, gazetawyborcza/