Prawnicy miesiąca

Seniorzy uważajcie! W tych sytuacjach trzeba zwrócić 14. emeryturę

Opublikowano dnia 28.08.2025 08:41 przez Robert Bagiński
Seniorzy uważajcie! W tych sytuacjach trzeba zwrócić 14. emeryturę

We wrześniu emeryci mają powód do radości: na ich konta trafi dodatkowe świadczenie, tzw. 14. emerytura. Jednak ZUS już dziś studzi entuzjazm. Niektórzy seniorzy będą musieli oddać pieniądze, a w niektórych przypadkach czternastka w ogóle nie zostanie im przyznana.

Zasada wydaje się prosta: prawo do 14. emerytury w 2025 roku mają wszyscy, którzy 31 sierpnia tego roku pobierają jedno ze świadczeń wypłacanych przez ZUS. Mowa o emeryturach, w tym pomostowych i częściowych, rentach z tytułu niezdolności do pracy, rentach rodzinnych, socjalnych czy nauczycielskich świadczeniach kompensacyjnych. 

Wystarczy więc, że dana osoba formalnie pozostaje w systemie, a jej świadczenie nie zostało zawieszone, ponieważ w takim przypadku dodatkowa wypłata pojawi się we wrześniu. Co ważne, czternastka nie jest osobnym przelewem. ZUS po prostu dołącza ją do standardowej emerytury lub renty, dzięki czemu seniorzy otrzymują jednorazowo większą sumę pieniędzy. 

Kiedy trzeba oddać pieniądze?

Choć ogromna większość seniorów zatrzyma dodatkowe środki, są sytuacje, w których ZUS uzna wypłatę za nienależną. Stanie się tak, jeśli na dzień 31 sierpnia świadczenie główne, a więc emerytura czy renta, zostanie zawieszone. Najczęściej ma to miejsce wtedy, gdy seniorzy dorabiają i przekraczają dozwolone limity dochodu. 

W praktyce wygląda to tak: emerytura wstrzymana, a więc i prawo do czternastki przepada. Jeżeli pieniądze mimo to wpłyną na konto, Zakład Ubezpieczeń Społecznych wystąpi o ich zwrot.

Limity dorabiania 

Tu pojawia się kluczowy problem. Wcześniejsi emeryci mogą pracować, ale tylko do momentu, w którym ich zarobki nie przekroczą 130 procent przeciętnego wynagrodzenia. W 2025 roku górny próg ustalono na poziomie 11 651 zł brutto miesięcznie. Każda złotówka powyżej tej kwoty oznacza zawieszenie świadczenia. I choć dla wielu brzmi to jak kwota abstrakcyjnie wysoka, warto pamiętać, że dotyczy ona brutto, a więc z premiami, dodatkami i innymi świadczeniami. 

Wielu pracujących seniorów, zwłaszcza w dużych miastach, może więc nieświadomie przekroczyć próg. ZUS podkreśla, że prawo jest jednoznaczne: limit przekroczony, prawo do czternastki wygasa.

Nie tylko dorabiający wcześni emeryci muszą liczyć się z ryzykiem utraty pieniędzy. ZUS przypomina, że prawo do 14. emerytury nie obejmuje także osób, które mieszkają na stałe za granicą i nie podlegają polskiemu systemowi ubezpieczeń społecznych. Z dodatkowego świadczenia wyłączeni są także sędziowie i prokuratorzy w stanie spoczynku, a także osoby pobierające tzw. emeryturę olimpijską. Poza tym czternastka nie należy się w sytuacji, gdy świadczenie główne zostało zawieszone z innych powodów, np. w przypadku niektórych rent socjalnych czy rodzinnych.

Wrzesień miesiącem wypłat, ale i rozczarowań

ZUS zapowiedział, że 14. emerytury będą wypłacane we wrześniu razem z bieżącymi świadczeniami. Seniorzy mogą spodziewać się przelewów 1, 5, 6, 10, 15, 20 i 25 dnia miesiąca, a jeśli termin wypada w weekend lub święto, środki zostaną przesłane wcześniej. 

W większości domów dodatkowa kwota zostanie przyjęta z radością, jako realne wsparcie w czasach wysokich kosztów życia. Jednak nie brakuje głosów, że dla części emerytów czternastka stanie się pułapką. Jeśli przekroczą próg zarobków lub nie spełnią wymogów formalnych, ZUS szybko upomni się o pieniądze.

Eksperci podkreślają, że kluczowa jest świadomość przepisów. Wielu emerytów dorabia, aby związać koniec z końcem, ale nie każdy wie, że przekroczenie ustawowych limitów może pozbawić ich dodatkowych świadczeń. Dlatego wrzesień będzie miesiącem zarówno radości, jak i rozczarowań, bo choć miliardy złotych popłyną do seniorów, część z nich zobaczy w skrzynce pocztowej wezwanie do zwrotu. Jak podkreśla ZUS, „nie ma wyjątków”, a przepisy są równe dla wszystkich.

Robert Bagiński

Fot.: iStock

Najciekawsze opinie

Ostatnie wiadomości