Prawnicy miesiąca

Zasiłek opiekuńczy pod lupą. ZUS łatwiej odbierze świadczenie

Opublikowano dnia 24.08.2025 20:18 przez Robert Bagiński
Zasiłek opiekuńczy pod lupą. ZUS łatwiej odbierze świadczenie

Zasiłek opiekuńczy to dla wielu rodziców i opiekunów realna pomoc w trudnych sytuacjach np.  gdy choruje dziecko, zamknięte jest przedszkole albo opieki wymaga inny członek rodziny. Teraz jednak, wraz z nowymi przepisami, ZUS dostaje dodatkowe narzędzia do kontroli. Nawet najbliżsi muszą uważać: jedna nieprzemyślana decyzja może oznaczać utratę świadczenia.

Kto ma prawo do zasiłku opiekuńczego? Zasiłek opiekuńczy przysługuje ubezpieczonemu, który musi przerwać pracę, aby osobiście zająć się zdrowym dzieckiem do lat 8 (np. w przypadku zamknięcia żłobka czy przedszkola), chorym dzieckiem do lat 14, a także chorym dzieckiem powyżej 14 lat lub innym członkiem rodziny (m.in. małżonkiem, rodzicami, teściami, dziadkami, wnukami, rodzeństwem), pod warunkiem wspólnego gospodarstwa domowego.

Na szczególnych zasadach zasiłek przysługuje także rodzicom dzieci z orzeczeniem o niepełnosprawności, które wymagają stałej opieki aż do 18. roku życia.

Dotychczasowe i nowe zasady 

Zgodnie z art. 17 ust. 1 ustawy zasiłkowej, świadczenie można było stracić, gdy ubezpieczony wykonywał pracę zarobkową w czasie zwolnienia lub wykorzystywał je niezgodnie z celem. ZUS od lat stosował szeroką interpretację: za „pracę zarobkową” uznawał każdą aktywność dającą dochód, od umów zleceń po dzieło. A „niezgodne wykorzystanie” oznaczało brak faktycznej opieki np. gdy ktoś w czasie zasiłku zajmował się innymi sprawami.

Problemem był brak precyzyjnych definicji. W efekcie decyzje ZUS często trafiały do sądów, a spory ciągnęły się miesiącami.

Co się zmienia w prawie? Projekt ustawy z 14 sierpnia 2025 r. doprecyzowuje przepisy i definicje. Według nowego prawa, praca zarobkowa, to każda czynność o charakterze zarobkowym, niezależnie od podstawy prawnej. Wyjątkiem są tylko działania incydentalne, np. nagła konieczność. Polecenie pracodawcy nie będzie uznawane za „istotną okoliczność”.

Zmienia się też definicja aktywności społecznej z celem zwolnienia. I tak, od teraz będzie to każde działanie utrudniające lub wydłużające leczenie czy opiekę. Zwykłe czynności dnia codziennego (np. zakupy spożywcze) będą dopuszczalne, ale wyjazd rekreacyjny już nie.

Nowe przepisy mają więc zmniejszyć pole do interpretacyjnych sporów i wzmocnić narzędzia kontrolne ZUS.

Kontrola pod specjalnym nadzorem

Kontrole ZUS nad zasiłkami opiekuńczymi mają być prowadzone „w miarę potrzeb” – bez sztywnych terminów, ale intensywniej w okresach wzmożonej absencji, np. w sezonie jesiennych zachorowań.

Nowe regulacje kładą nacisk na poszanowanie prywatności i zdrowia osoby kontrolowanej – urzędnicy nie mogą działać w sposób, który pogorszyłby stan zdrowia chorego czy zakłócił opiekę. Jednocześnie, jak podkreślają prawnicy, ZUS i tak od dawna miał uprawnienia do odbierania świadczenia w przypadku nadużyć, nowe przepisy tylko je porządkują.

Dlaczego to takie ważne? Zasiłek opiekuńczy od lat budzi emocje. Dla części rodzin to jedyne źródło utrzymania w trudnych chwilach. Z drugiej strony ZUS wskazuje, że nadużycia zdarzają się regularnie – osoby korzystające ze świadczenia podejmują pracę lub traktują zwolnienie jako dodatkowy urlop.

– To nie jest forma „płatnego wolnego”, tylko wsparcie w konkretnych sytuacjach rodzinnych. Nadużycia godzą w system i w uczciwych ubezpieczonych – podkreślają eksperci z zakresu prawa pracy.

Nowe przepisy nie rewolucjonizują zasiłku opiekuńczego, ale zmieniają zasady gry. Osoby pobierające świadczenie muszą bardziej uważać – każda dodatkowa aktywność, która podważy sens zwolnienia, może oznaczać utratę pieniędzy. ZUS ma prawo, a wkrótce i jasne przepisy, by takie świadczenia odbierać.

Opr. Robert Bagiński

Najciekawsze opinie

Ostatnie wiadomości