Prawnicy miesiąca

Wakacyjne telefony od szefa. Czy to już odwołanie urlopu?

Opublikowano dnia 08.08.2025 08:05 przez Robert Bagiński
Wakacyjne telefony od szefa. Czy to już odwołanie urlopu?

Choć trwa sezon urlopowy, niektórzy pracodawcy wciąż próbują sięgać po swoich pracowników. W różny sposób: telefonem, mailem, wiadomością. Czy mają do tego prawo? Otóż nie. Pracownik przebywający na urlopie ma pełne prawo do cyfrowego milczenia: nie musi odbierać telefonów, odpisywać na e-maile ani pozostawać w kontakcie. Co więcej, jeśli zostanie zmuszony do pracy, może to mieć konkretne konsekwencje prawne.

A uporczywe wydzwanianie przez szefa może skończyć się dla niego... bardzo nieprzyjemnie, ponieważ prawo jest w tym zakresie bardzo precyzyjne.

Mamy prawo do odłączenia się...

W erze nieustannej cyfryzacji, gdzie praca zdalna i dostępność „na zawołanie” stały się normą, granice między życiem zawodowym a prywatnym coraz bardziej się zacierają. Zwłaszcza w okresie wakacyjnym wielu pracowników doświadcza presji ciągłej dostępności, co negatywnie odbija się na ich samopoczuciu i jakości wypoczynku.

W odpowiedzi na te wyzwania pojawia się koncepcja prawa do odłączenia, czyli możliwość całkowitego wyłączenia służbowych kanałów komunikacji poza godzinami pracy. Choć w Polsce nie istnieje jeszcze odrębna ustawa regulująca to prawo, jego podstawy można znaleźć w obowiązujących przepisach Kodeksu pracy.

Prawo chroni pracownika przed „ciągłą dostępnością”?

Nie znajdziemy w polskim prawie definicji „dostępności pracownika”, ale obowiązujące przepisy jasno określają granice. Po pierwsze, prawo określa czas pracy jako okres, w którym pracownik pozostaje do dyspozycji pracodawcy i standardowo jest to 8 godzin dziennie, średnio 40 godzin tygodniowo. 

Są oczywiście wyjątki. Należą do nich dyżury tj. wyjątkowa forma gotowości do pracy poza godzinami pracy, za którą należy się rekompensata. Przepisy mówią jednak o prawie do odpoczynku, a więc do czasu całkowicie wolnym od obowiązków służbowych. Poza ustalonymi godzinami pracy lub dyżurem pracownik nie ma obowiązku odbierania telefonów ani odpowiadania na wiadomości służbowe.

Weekendowy telefon od szefa

Jeśli pracodawca kontaktuje się z pracownikiem poza godzinami pracy, a ten podejmuje działania związane z obowiązkami służbowymi np. odbiera telefon, odpisuje na e-mail, może to zostać uznane za pracę w godzinach nadliczbowych. W takiej sytuacji należy się rekompensata tj. czas wolny lub dodatek do wynagrodzenia.

Co więcej, uporczywe naruszanie prawa do odpoczynku może skutkować karą finansową dla pracodawcy: od 1000 do nawet 30 000 zł. Regularne, natarczywe próby kontaktu ze strony pracodawcy, zwłaszcza poza godzinami pracy, mogą spełniać przesłanki mobbingu. 

Telefon na urlopie

Pracownik przebywający na urlopie nie ma obowiązku odbierania telefonu ani odpisywania na wiadomości. Jeśli jednak pracodawca nalega, a pracownik podejmie działania służbowe, może to zostać uznane za odwołanie z urlopu. W takiej sytuacji pracownik ma prawo domagać się zwrotu kosztów oraz przyznania urlopu w innym terminie.

Choć obecne przepisy dają pewne narzędzia ochrony, prawo do bycia offline wciąż nie funkcjonuje jako samodzielna regulacja. Brakuje przepisów uwzględniających realia pracy zdalnej, systemów zadaniowych czy specyfiki stanowisk kierowniczych. To pozostawia pracodawcom dużą swobodę w kształtowaniu własnych zasad, co może prowadzić do braku jasnych standardów i nadużyć.

Robert Bagiński

Najciekawsze opinie

Ostatnie wiadomości