W piątek Sejm ma rozstrzygnąć ostateczny kształt nowelizacji ustawy o radcach prawnych. Kluczowym elementem reformy jest walka z tzw. „przebierańcami”, czyli osobami, które bez posiadania odpowiednich uprawnień świadczą usługi pod szyldem radcy prawnego lub kancelarii radcowskiej. Nowe przepisy przewidują dotkliwe sankcje finansowe - grzywna za to wykroczenie może wynieść nawet 200 tysięcy złotych.
Wprowadzenie tak rygorystycznych kar jest odpowiedzią na narastający problem podszywania się pod profesjonalnych pełnomocników. Praktyka ta, choć uderza w prestiż zawodu, jest przede wszystkim skrajnie niebezpieczna dla klientów, którzy nieświadomie powierzają swoje sprawy osobom niemającym odpowiedniego wykształcenia, zdanego egzaminu zawodowego ani obowiązkowego ubezpieczenia OC.
Koniec bezkarności fałszywych prawników
Głównym punktem „małej” noweli jest dodanie do ustawy o radcach prawnych art. 74 [2]. Przewiduje on, że każda osoba nieuprawniona, która posługuje się tytułem zawodowym „radca prawny” lub używa oznaczenia „kancelaria radcy prawnego”, musi liczyć się z poważnymi konsekwencjami: grzywną od 5 do 200 tysięcy złotych, karą ograniczenia wolności i w zależności od procederu - sankcjami nakładanymi łącznie.
Podobna odpowiedzialność spadnie na osoby działające w imieniu innych podmiotów. To istotna zmiana, ponieważ dotychczasowe przepisy często okazywały się niewystarczające, by skutecznie eliminować z rynku nieuczciwe biura prawne, które wprowadzały konsumentów w błąd za pomocą profesjonalnie brzmiących szyldów.
Radca prawny pod ochroną jak funkcjonariusz publiczny
Nowelizacja znacząco wzmacnia status radców prawnych podczas wykonywania przez nich obowiązków służbowych. Zgodnie z nowym art. 12, będą oni korzystać z ochrony prawnej przysługującej funkcjonariuszom publicznym (na zasadach określonych w Kodeksie karnym).
Oznacza to, że np. znieważenie lub naruszenie nietykalności cielesnej radcy prawnego na sali sądowej czy podczas czynności zawodowych będzie ścigane z urzędu i zagrożone surowszymi karami. Samorząd radcowski od lat zabiegał o te zmiany, wskazując na potrzebę wyrównania standardów ochrony z innymi zawodami zaufania publicznego.
Sprawniejsza dyscyplina i ochrona tajemnicy
Reforma dotyka również kwestii wewnętrznych samorządu oraz zarządzania danymi. Najważniejsze zmiany w tym obszarze to zniesienie suspensywności kasacji, rozszerzenie tajemnicy zawodowej oraz elastyczna retencja danych.
Obecnie nad własnymi, analogicznymi zmianami w Prawie o adwokaturze pracuje również samorząd adwokacki. Jak podkreślają eksperci, obie profesje prawnicze zmierzają w stronę ujednolicenia standardów ochrony i odpowiedzialności, co ma służyć przede wszystkim zwiększeniu bezpieczeństwa obrotu prawnego w Polsce. Jeśli Sejm przyjmie rekomendowane poprawki Senatu, ustawa trafi bezpośrednio do podpisu Prezydenta.
Opr. Robert Bagiński