Prawnicy miesiąca

Przeoczony termin PIT? Czynny żal i korekta ratują przed karą

Opublikowano dnia 04.05.2026 08:28 przez Robert Bagiński
Przeoczony termin PIT? Czynny żal i korekta ratują przed karą

Mimo upływu terminu na złożenie deklaracji podatkowej, spóźnieni podatnicy nie są w sytuacji bez wyjścia. Kluczowe jest szybkie podjęcie kroków prawnych, które pozwolą zminimalizować ryzyko dotkliwych kar finansowych, sięgających w 2026 roku nawet 24 tysięcy złotych.

Mechanizm czynnego żalu jako ochrona przed grzywną

Osoby, które przeoczyły datę 30 kwietnia i których zeznanie nie zostało zatwierdzone automatycznie (dotyczy to głównie przedsiębiorców rozliczających się na formularzach PIT-28, PIT-36 oraz PIT-36L), mogą skorzystać z instytucji czynnego żalu. Jest to dobrowolne przyznanie się do błędu przed organem skarbowym, które skutecznie chroni przed karą za wykroczenie lub przestępstwo skarbowe. 

Warunkiem koniecznym jest dopełnienie spóźnionego obowiązku, czyli jednoczesne złożenie zaległej deklaracji oraz wpłacenie należnego podatku wraz z odsetkami. Należy jednak pamiętać, że dokument ten będzie bezskuteczny, jeżeli fiskus zdążył już udokumentować popełnienie czynu zabronionego przed jego złożeniem.

Korekta deklaracji zamiast kary

Inna procedura obowiązuje tych, którzy wysłali PIT w terminie, lecz po czasie odkryli w nim pomyłkę, na przykład pominięcie części dochodów lub błąd rachunkowy. W takim przypadku nie składa się czynnego żalu, lecz korektę zeznania. Złożenie poprawionej deklaracji i niezwłoczna zapłata różnicy podatkowej zwalnia z sankcji karnych. 

Choć prawo pozwala na poprawianie dokumentów przez pięć lat, eksperci doradzają pośpiech ze względu na narastające odsetki za zwłokę. Jeśli podatnik skoryguje błąd w ciągu sześciu miesięcy od terminu złożenia PIT i ureguluje zaległość w ciągu siedmiu dni, może liczyć na obniżoną stawkę odsetek, wynoszącą obecnie 5,25 proc..

Niskie kwoty i terminy odsetkowe

Podatnicy często zastanawiają się, czy minimalne dopłaty, rzędu kilku złotych, również wymagają przelewu. Przepisy są w tej kwestii restrykcyjne: podatek należy zapłacić w każdej wysokości, nawet jeśli koszt wykonania przelewu lub opłaty pocztowej przewyższa samą daninę. Istnieje jednak pewne ułatwienie dotyczące odsetek - nie nalicza się ich, jeżeli ich wysokość nie przekracza trzykrotności wartości opłaty za list polecony, co obecnie stanowi kwotę 8,70 zł.

Warto również wiedzieć, że spóźnienie z deklaracją lub jej korekta nie odbierają prawa do popularnych ulg, takich jak rozliczenie z małżonkiem, ulga na dzieci czy odliczenia termomodernizacyjne.

Robert Bagiński

Najciekawsze opinie

Ostatnie wiadomości