Ulga termomodernizacyjna od kilku lat pozostaje jednym z najbardziej opłacalnych rozwiązań podatkowych dla właścicieli domów jednorodzinnych. Pozwala znacząco obniżyć koszty inwestycji w energooszczędny budynek i jednocześnie zmniejszyć wysokość podatku dochodowego. W praktyce oznacza to możliwość odliczenia od dochodu nawet kilkudziesięciu tysięcy złotych wydanych na modernizację domu. Nic dziwnego, że z roku na rok korzysta z niej coraz więcej Polaków, zwłaszcza pracownicy etatowi, osoby zatrudnione na umowach cywilnoprawnych oraz emeryci.
Ulga termomodernizacyjna polega na odliczeniu od dochodu wydatków poniesionych na poprawę efektywności energetycznej budynku mieszkalnego jednorodzinnego. Chodzi o działania, które prowadzą do zmniejszenia zapotrzebowania domu na energię potrzebną do ogrzewania, przygotowania ciepłej wody użytkowej lub wentylacji. Odliczenia dokonuje się w rocznym zeznaniu podatkowym PIT, a realna wysokość oszczędności zależy od dochodu podatnika oraz formy opodatkowania.
Kto może skorzystać z preferencji podatkowej
Z ulgi mogą skorzystać wyłącznie osoby fizyczne, niezależnie od tego, z jakiego źródła osiągają dochody. Obejmuje ona podatników rozliczających się według skali podatkowej, podatku liniowego oraz ryczałtu od przychodów ewidencjonowanych. Kluczowym warunkiem jest jednak posiadanie lub współposiadanie domu jednorodzinnego. Ulga nie przysługuje właścicielom mieszkań w budynkach wielorodzinnych ani lokali użytkowych.
W praktyce warto pamiętać, że przedsiębiorcy nie mogą odliczać tych wydatków, które wcześniej zostały zaliczone do kosztów uzyskania przychodów. Z tego powodu ulga termomodernizacyjna najczęściej wykorzystywana jest przez osoby nieprowadzące działalności gospodarczej. Pracownicy etatowi, osoby zatrudnione na umowach cywilnoprawnych oraz emeryci mogą dzięki niej w prosty sposób obniżyć podatek dochodowy bez ryzyka podwójnego rozliczenia tych samych kosztów.
Ile można odliczyć i jaki obowiązuje limit
Maksymalna kwota odliczenia w ramach ulgi termomodernizacyjnej wynosi 53 tysiące złotych na jednego podatnika. W przypadku małżeństwa będącego współwłaścicielem domu limit ten może sięgnąć nawet 106 tysięcy złotych. Odliczeniu podlegają wyłącznie wydatki faktycznie poniesione i odpowiednio udokumentowane fakturami VAT. Jeżeli w danym roku podatkowym dochód jest zbyt niski, aby wykorzystać ulgę w całości, pozostałą część można odliczać w kolejnych latach, jednak nie dłużej niż przez sześć lat.
Nie wszystkie koszty związane z remontem lub modernizacją domu dają prawo do skorzystania z ulgi termomodernizacyjnej. Przepisy obejmują wyłącznie wydatki bezpośrednio związane z poprawą efektywności energetycznej budynku. Katalog tych wydatków był w ostatnich latach kilkukrotnie doprecyzowywany, a w 2025 roku wprowadzono kolejne zmiany, dlatego przed rozpoczęciem inwestycji warto sprawdzić, czy planowane prace mieszczą się w aktualnych przepisach.
O terminach nie wolno zapominać
Skorzystanie z ulgi termomodernizacyjnej wymaga również dotrzymania określonych terminów. Przedsięwzięcie termomodernizacyjne musi zostać zakończone w ciągu trzech lat, licząc od końca roku podatkowego, w którym poniesiono pierwszy wydatek. Niedotrzymanie tego terminu oznacza konieczność zwrotu wcześniej odliczonych kwot poprzez doliczenie ich do dochodu.
Ulga termomodernizacyjna jest atrakcyjna nie tylko z perspektywy podatkowej. Pozwala realnie obniżyć koszt inwestycji w energooszczędny dom, a jednocześnie przynosi długofalowe korzyści finansowe. Niższe rachunki za ogrzewanie, większy komfort mieszkania oraz wzrost wartości nieruchomości sprawiają, że dla wielu właścicieli domów jest to jedna z najlepiej zaprojektowanych ulg podatkowych ostatnich lat.
Dla właścicieli domów jednorodzinnych planujących modernizację budynku ulga termomodernizacyjna pozostaje jednym z najbardziej dostępnych i opłacalnych instrumentów podatkowych. Warunkiem skutecznego skorzystania z preferencji jest jednak dobre zaplanowanie inwestycji, pilnowanie terminów oraz właściwe udokumentowanie poniesionych wydatków.
Marcin Mądry
Fot.: iStock