Prawnicy miesiąca

Koniec tajemnic płacowych. Od grudnia obowiązek ujawniania wynagrodzeń

Opublikowano dnia 20.10.2025 08:49 przez Robert Bagiński
Koniec tajemnic płacowych. Od grudnia obowiązek ujawniania wynagrodzeń

Od Wigilii 2025 roku polski rynek pracy czeka prawdziwa rewolucja. Pracodawcy będą mieli obowiązek ujawniać wysokość wynagrodzenia w ofertach pracy – wraz z premiami i benefitami. Odmowa spełnienia tego wymogu nie będzie możliwa. 

Koniec z grą w ciemno

„Poczułam się zrobiona w konia” - mówi w portalu Forsal.pl Klaudia, która po serii rozmów i testów usłyszała propozycję o tysiąc złotych niższą niż dotychczasowa pensja. Takich historii są w Polsce tysiące. Do tej pory kandydaci aplikowali na stanowiska w ciemno, nie wiedząc, czy praca spełni ich oczekiwania finansowe.

Z badań Randstad i Pollster („Monitor Rynku Pracy”) wynika, że aż 91 proc. Polaków chce znać wysokość zarobków przed wysłaniem CV, a dla 67 proc. to kwestia oszczędności czasu. Wreszcie te oczekiwania znajdą odzwierciedlenie w prawie.

Jawność płac wpisana do kodeksu pracy

Zgodnie z nowelizacją kodeksu pracy, od 24 grudnia 2025 roku każdy pracodawca będzie zobowiązany do ujawnienia wysokości wynagrodzenia w ogłoszeniu o pracę.

Ogłoszenie musi zawierać: proponowaną stawkę zasadniczą lub przedział wynagrodzenia tzw. „widełki”, informację o premiach, dodatkach i benefitach, a także neutralne płciowo nazewnictwo stanowisk np. „specjalista/specjalistka”.

Co istotne, nawet jeśli rekrutacja prowadzona jest bez ogłoszenia np. przez headhuntera lub z polecenia, pracodawca i tak musi ujawnić wysokość wynagrodzenia najpóźniej przed rozmową kwalifikacyjną.

Jak podkreśla Forsal.pl nowe przepisy mają charakter bezwzględny. Pracodawca nie może odmówić ujawnienia pensji ani zastąpić jej enigmatycznym „wynagrodzenie konkurencyjne”.

W praktyce oznacza to, że ogłoszenia bez podanej kwoty lub przedziału płacowego mogą zostać uznane za niezgodne z prawem. Państwowa Inspekcja Pracy będzie mogła interweniować w przypadku naruszeń, a firmy narażą się na sankcje administracyjne.

Ryzyka i skutki uboczne jawności

Choć nowe prawo zwiększy transparentność, może wywołać też „wewnętrzne trzęsienie ziemi”, jak określają to eksperci HR.
 "Łatwo sobie wyobrazić pytanie: „Jak to, nowy dostaje więcej ode mnie, a ja tu pracuję dekadę?” - mówi specjalistka ds. rekrutacji cytowana przez Forsal.pl.

Jawność płac może ujawnić nierówności wynagrodzeń i wymusić wewnętrzne audyty płacowe. Dla wielu firm będzie to duże wyzwanie, zwłaszcza tam, gdzie rozbieżności są znaczne.

Wielu przedsiębiorców obawia się, że publiczne ujawnienie stawek doprowadzi do odpływu pracowników do lepiej płacących konkurentów, presji na podwyżki oraz wzrostu kosztów zatrudnienia.

Z drugiej strony, firmy, które już teraz wprowadzają widełki płacowe w ogłoszeniach, zauważają większe zaufanie kandydatów i lepszą jakość aplikacji. Kandydaci aplikują wtedy z przekonania, a nie „dla rozeznania rynku”.

Równość płci i uczciwość jako fundament

Nowelizacja to nie tylko kwestia jawności, ale także równego traktowania. Ustawodawca wymaga, by kryteria ustalania widełek były „obiektywne i neutralne płciowo”. To oznacza, że kobieta i mężczyzna na tym samym stanowisku muszą mieć takie same szanse finansowe.

Transparentność ma w dłuższej perspektywie wyrównać szanse na rynku pracy, zmniejszyć skalę dyskryminacji i podnieść standardy zatrudnienia. Nowe przepisy wprowadzają jedną z najbardziej oczekiwanych reform rynku pracy ostatnich lat. Uczciwość i transparentność mają stać się jego fundamentem.

Jak pokazuje doświadczenie krajów zachodnich, jawność płac w dłuższej perspektywie nie szkodzi firmom, lecz stabilizuje rynek i zwiększa zaufanie społeczne.

Opr. Robert Bagiński

Fot.: iStock

Najciekawsze opinie

Ostatnie wiadomości