Na łamach Skutecznego Adwokata opisujemy dziś sprawy związane z szeroko pojętym L4, które pokazują, jak przepisy prawa funkcjonują w praktyce i jak różnie mogą być interpretowane. Historia pracownika drukarni to tylko jeden z przykładów. Kolejna głośna sprawa z ostatnich dni - tym razem z Torunia - unaocznia, jak cienka bywa granica między rodzinnym obowiązkiem, a literą prawa.
ZUS uznał, że wyjazd chorej kobiety na pogrzeb wuja był nadużyciem prawa do zasiłku. Sąd nie zgodził się z tym stanowiskiem i podkreślił, że zwolnienie lekarskie nie oznacza całkowitej izolacji od życia.
Kiedy ZUS wkracza do akcji
Maria A. (dane zmienione) od dłuższego czasu zmagała się z epizodem depresyjnym. W trakcie zwolnienia lekarskiego dowiedziała się o śmierci wuja - członka rodziny, z którym łączyły ją silne więzi. Kobieta uznała, że jej obowiązkiem jest uczestnictwo w uroczystości, szczególnie że rodzice z powodu wieku i chorób nie mogli pojechać. Wyruszyła więc koleją dzień przed pogrzebem, a wróciła dwa dni po nim.
Pecha miała takiego, że w czasie jej nieobecności ZUS przeprowadził kontrolę. Brak chorej w domu uznano za nadużycie i pozbawiono ją prawa do świadczenia. Kobieta odwołała się od tej decyzji, przedstawiając dokumenty: akt zgonu, zawiadomienie o pogrzebie, bilety kolejowe.
Jak rozumieć cel zwolnienia lekarskiego
Sąd Rejonowy w Toruniu przypomniał, że przepisy są jednoznaczne: jeżeli ubezpieczony w czasie zwolnienia pracuje zarobkowo lub wykorzystuje L4 w sposób sprzeczny z jego celem, może stracić zasiłek. Tak dzieje się np. w przypadku wyjazdów rekreacyjnych, udziału w imprezach czy podejmowania prac fizycznych. Nie każda aktywność oznacza jednak naruszenie prawa.
W ocenie sądu udział w pogrzebie nie tylko nie pozostawał w sprzeczności z leczeniem, ale wręcz mógł mieć pozytywny wpływ na stan psychiczny Marii A. Choroba, na którą cierpiała, nie wynikała z sytuacji rodzinnej, lecz z problemów zawodowych. Dlatego podróż koleją i obecność na uroczystości żałobnej nie naruszały celu zwolnienia lekarskiego.
Wyrok ważny dla wszystkich ubezpieczonych
Sąd zmienił decyzję ZUS i przyznał kobiecie prawo do zasiłku chorobowego. To orzeczenie przypomina, że przepisy trzeba interpretować z uwzględnieniem realiów życia i zdrowia pacjentów. Nie każde wyjście z domu jest nadużyciem. W wielu przypadkach uczestnictwo w ważnych wydarzeniach rodzinnych, takich jak pogrzeb, nie tylko nie szkodzi leczeniu, ale bywa częścią procesu powrotu do zdrowia.
Robert Bagiński
Fot.: iStock