Sejm niemal jednogłośnie przyjął ustawę, która może wywrócić do góry nogami dotychczasowe zasady naliczania stażu pracy. Od 2026 roku liczyć się będą nie tylko lata przepracowane na etacie, ale także okresy na umowach cywilnoprawnych czy prowadzenia działalności gospodarczej. Dla milionów Polaków oznacza to więcej dni urlopu, szybszy awans i wreszcie docenienie ich pracy poza etatem.
Do tej pory staż pracy, od którego zależą między innymi długość urlopu wypoczynkowego czy wysokość odpraw, obejmował wyłącznie lata spędzone na umowie o pracę. Nowelizacja Kodeksu pracy radykalnie poszerza ten katalog.
Umowy zlecenia i działalność gospodarcza
Po zmianach uwzględnione zostaną również okresy pracy na umowach cywilnoprawnych, lata prowadzenia jednoosobowej działalności gospodarczej, a także czas sprawowania osobistej opieki nad dzieckiem, o ile były w tym okresie odprowadzane składki emerytalne i rentowe.
Skala zmian najlepiej widoczna jest na przykładzie. Osoba z siedmioletnim stażem etatowym, która dodatkowo udokumentuje cztery lata pracy na umowie-zleceniu, od 2026 roku uzyska prawo do 26 dni urlopu zamiast dotychczasowych 20. W praktyce oznacza to, że wiele osób szybciej osiągnie próg dziesięcioletniego stażu, od którego zależą kluczowe świadczenia pracownicze.
Głosowanie w Sejmie pokazało niezwykłą zgodność ponad podziałami politycznymi. Za ustawą opowiedziało się 428 posłów, przeciw było jedynie trzech, a nikt nie wstrzymał się od głosu. To rzadki przykład jednomyślności, tym bardziej że przyjęto również poprawki zgłoszone przez klub Lewicy – cztery o charakterze doprecyzowującym oraz jedną legislacyjną, która przesądziła o wliczaniu do stażu okresu opieki nad dzieckiem. Teraz sprawą zajmie się Senat.
Nie tylko przyszłość
Warto podkreślić, że zmiany nie obejmą wyłącznie przyszłości. Okresy sprzed wejścia w życie ustawy również będą zaliczane do stażu pracy, pod warunkiem że pracownik je odpowiednio udokumentuje. Na przedstawienie stosownych dokumentów swojemu obecnemu pracodawcy będzie miał 24 miesiące od dnia wejścia ustawy w życie.
Ustawodawca zdecydował się także na rozłożenie w czasie wdrożenia nowych przepisów. Dla pracowników sektora publicznego będą one obowiązywały od 1 stycznia 2026 roku, natomiast w sektorze prywatnym – od pierwszego dnia miesiąca następującego po upływie sześciu miesięcy od ogłoszenia ustawy.
Nowelizacja jest ogromnym krokiem w stronę bardziej sprawiedliwego traktowania pracowników. Dla wielu osób dotąd zatrudnionych na zleceniu lub prowadzących działalność gospodarczą, których doświadczenie zawodowe było pomijane przy ustalaniu stażu, zmiana oznacza wyrównanie szans z tymi, którzy przez lata pracowali wyłącznie na etacie.
W praktyce przekłada się to nie tylko na dłuższy urlop, lecz także na lepszą pozycję w miejscu pracy i poczucie, że ich wysiłek został wreszcie doceniony przez państwo.
Robert Bagiński
Fot. Pixibay