1 2 3 4 5

Średnia ocen:
Brak ocen!
zakupy,zakaz handlu,niedziela,sklep

Zakaz handlu w niedzielę ma swoje konsekwencje. Firmy gorączkowo chwytają się wszelkich sposobów, żeby nie stracić na nieczynnych sklepach w niedzielę. Może to skutkować między innymi wydłużoną pracą sklepów w sobotę.

 

Nowe prawo wchodzi w życie już w marca. Klienci wciąż nie wiedzą, jakich zmian mogą się spodziewać. Firmy wyszukują kolejnych sposobów na obejście nowych przepisów.

 

Jak wskazuje “Rzeczpospolita” zakaz może być szansą dla właścicieli małych sklepów. Dotąd ich konkurowanie z dużymi sieciami było bezskuteczne. Teraz, takie sklepy znacznie mogą zwiększyć w niedzielę swoje obroty, pod warunkiem, że za ladą stanie ich właściciel.

 

Duże firmy jednak nie poddadzą się tak szybko bez walki. Jak donosi “Rz” Biedronka w dni przed wolną niedzielą zamierza wydłużyć pracę do godz. 23, Lidl do 22, zaś sieć Carrefour może działać nawet do północy.

 

Podsumowanie takich działań jest dość gorzkie. Ustawa, która miała poprawić warunki pracy w handlu powoduje, że za cenę wolnej niedzieli pracownicy ciężej będą pracować w inne dni. Znając klientów będą chcieli zrobić zakupy na zapas, co oznacza większą liczbę wizyt w piątki i soboty.

 

(kd)/businessinsider/