Mamy efekty, już wkrótce to będzie możliwe! Pracodawca będzie mógł zmusić pracowników do pracy w święta

W najnowszym wydaniu „Dziennik Gazeta Prawna” alarmuje. Przybędzie zatrudnionych,których pracodawca będzie mógł zmusić do pracy w dni świąteczne.

 

Według dziennika to uboczny skutek zakazu handlu w niedzielę. Gazeta podaje, że jeżeli właściciel kwiaciarni będzie chciał, aby jego sklep był otwarty na przykład w Boże Narodzenie będzie mógł to zrobić. Co więcej, będzie mógł nakazać swoim pracownikom, aby przyszli do pracy.

 

Dziennik wylicza, że tak samo będą mogli zrobić „właściciele kiosków, sklepów z pamiątkami lub dewocjonaliami, cukierni, piekarni, lodziarni, placówek handlowych w hotelach lub na dworcach”.

 

Obecnie taka sytuacja jest niemożliwa. Kodeks Pracy przewiduje dla pracowników 13 dni świątecznych wolnych od pracy, za ladą w takie dni może stanąć jedynie właściciel placówki. Ustawa wprowadzająca ograniczenie handlu w niedzielę ten przepis uchyla i wprowadza 32 wyżej wspomniane wyjątki. Na chwilę obecna w takiej sytuacji znajdowali się jedynie pracownicy stacji paliw, którzy nie są objęci omawianym przepisem.

 

Według „DGP” takie rozwiązanie zacznie obowiązywać już od 1 marca 2018 roku. Waldemar Nowakowski, prezes Polskiej Izby Handlu potwierdza:

 

„Omawiana zmiana przepisów rzeczywiście umożliwi właścicielom placówek ich otwieranie w święta i zlecanie zatrudnionym pracy w takie dni.”

 

(kd)/businessinsider, gazetaprawna/

PAMIĘTAJCIE o swoich zimowych OBOWIĄZKACH! Za to możecie dostać nawet 5 tysięcy MANDATU

Jesteście świadomi swoich zimowych obowiązków? Za ich niedopełnienie czekają wyjątkowo wysokie kary. Kiedy nadchodzi zima, chłód, mróz, hałdy śniegu mało komu chce się odśnieżać wokół swojej posesji. Wiecie jednak, że macie w zimę bardzo ważne obowiązki?

 

Są przypadki, kiedy właściciel posesji MUSI odśnieżyć chodnik. Zdawałoby się, że ta czynność wcale nie należy do naszych obowiązków, ale czy na pewno? Jeżeli wzdłuż nieruchomości ciągnie się chodnik, właściciel ma obowiązek go odśnieżyć, nawet kiedy nie należy on do niego.

 

Czym grozi zaniechanie lub nieodpowiednie odśnieżenie chodnika? Za nieusunięcie śniegu straż miejska lub gminna może nałożyć mandat w wysokości od 20 zł do 5 tys. zł Prawdziwy problem pojawia się jednak w momencie, kiedy ktoś ucierpi na odcinku, za który jesteśmy odpowiedzialni.

 

Poszkodowany może domagać się odszkodowania od osoby, która nie dopełniła swoich obowiązków i tym samym przyczyniła się do wypadku. W najgorszym wypadku, jeśli dana osoba następne kilka miesięcy spędziła w szpitalu może się domagać również renty.

 

Zgodnie z ustawą o utrzymaniu czystości i porządku w gminach, roszczenie można kierować przeciwko właścicielowi, współwłaścicielowi, użytkownikowi wieczystemu oraz zarządcy lub użytkującemu nieruchomość. Zgodnie z przyjętymi zasadami poszkodowana osoba musi wykazać związek między zachowaniem sprawcy a szkodą. Może to zrobić na przykład za pomocą zdjęć z miejsca zdarzenia, na których pokazany zostanie zalegający śnieg oraz zeznania świadków.

 

Należy podkreślić jednak, że właściciel nieruchomości nie musi usuwać śniegu z chodnika osobiście. Za odpowiednią zapłatą może zlecić tę czynność wyspecjalizowanej firmie. Jest to na tyle rozsądne rozwiązanie, że w razie nieodśnieżonego chodnika cała odpowiedzialność spada na tę właśnie firmę. To samo tyczy się wyżej opisanej sytuacji z poszkodowanymi w miejscu za które jesteśmy odpowiedzialni.

 

Są pewne wyjątki od tej reguły! Właściciel nieruchomości nie jest obowiązany do uprzątnięcia chodnika, na którym jest dopuszczony płatny postój lub parkowanie pojazdów samochodowych.