1 2 3 4 5

Średnia ocen:
Brak ocen!

Zamieszczanie zdjęć na potęgę niemal z każdej chwili swojego życia nie jest żadną nowością. Jednak pozwanie własnej matki za zamieszczanie zdjęć na Facebooku to już coś niespotykanego.

 

Sprawa była dość poważna. Do zdarzenia doszło we Włoszech. Pewien 16-latek nie wytrzymał sytuacji, jaka miała miejsce w jego rodzinie. Sprawą zajął się sąd. Wyrok na pierwszy rzut oka zdaje się być zaskakujący.

 

To nie było zwykłe zamieszczanie zdjęć dziecka w sieci. Ta kobieta nieustannie publikowała fotografie i nagrania, na których był jej syn. Do tego nazywała go mordercą lub pacjentem szpitala psychiatrycznego. Chłopak zeznał, że czuje się pozbawiony prywatności. W pewnym momencie rozważał nawet ucięcie kontaktu z matka i przeniesienie się do Stanów Zjednoczonych.

 

W obliczu takiego obrotu sprawy nie dziwi ogłoszony wyrok. Sąd przychylił się do pozwu 16-latka. Zarządził, że od 1 lutego 2018 roku matka ma zaniechać umieszczania materiałów ze swoim synem na Facebooku. Jeśli tego nie zrobi czeka ją spora kara, grzywna w wysokości 10 tys. euro.

 

Myślicie, że to przełom? Jest możliwość, że teraz więcej dzieci wystąpi przeciwko swoim rodzicom właśnie z takich powodów?

 

(kd)/eska/