Szokujące znalezisko w hotelowym pokoju Piotra T. Doradca polityków usłyszał kolejne już zarzuty

Przeszukanie hotelowego pokoju Piotra T. przyniosło kolejne zarzuty. Specjalista od marketingu politycznego został zatrzymany 21 października. Usłyszał zarzuty dotyczące rozpowszechniania pornografii dziecięcej. Teraz prokuratura rozszerzyła je o kolejne.

 

W wyniku przeszukania jego pokoju hotelowego śledczy znaleźli kolejne obciążające dowody. Znaleźli pendrivy, a na nich ponad 2,5 tys. plików ze zdjęciami i filmami.

 

Jak poinformował rzecznik Prokuratury Okręgowej Warszawa-Praga Marcin Saduś:

 

„Piotr T. usłyszał kolejne zarzuty posiadania treści pornograficznych z udziałem dzieci i zwierząt. Łącznie zarzuca mu się popełnienie aż 7 przestępstw związanych z posiadaniem oraz rozpowszechnianiem treści pornograficznych z udziałem małoletnich.”

 

Podczas stawiania mu dodatkowych zarzutów mężczyzna nie przyznawał się do winy. Twierdzi, że ktoś mu te dowody podrzucił. Według ustaleń Radia Zet oskarżony jest już po badaniach psychologiczno-seksuologicznych. Śledczy czekają na ich wyniki. Sąd przedłużył mu areszt do 19 stycznia.

 

(kd)/wp/

Sąd nie miał żadnych wątpliwości! Mężczyzna został skazany na 8 lat więzienia za… oglądanie porno

Mężczyzna został skazany na 8 lat więzienia. Podczas ogłaszania wyroku sąd nie miał żadnych wątpliwości, co do jego winy. Bezmyślne oglądanie filmów pornograficznych zapoczątkowało tragiczne wydarzenia.

 

Do zdarzenia doszło jeszcze w maju. Chodzi o wypadek na autostradzie M69w brytyjskim Leicestershire. 56-letni Felix Gillom jechał zbyt szybko, w konsekwencji prowadzony przez niego pojazd zjechał z autostrady i uderzył w ciężarówkę zaparkowaną na poboczu. Niestety jej kierowca został ciężko ranny i zmarł w drodze do szpitala.

 

Szereg ustaleń pozwolił stwierdzić, że nie tylko nadmierna prędkość była przyczyną tragicznych wydarzeń. Podejrzane zachowanie mężczyzny po wypadku i próba zatuszowania zdradziła wszystko. Mężczyzna chciał zniszczyć telefon i kartę sim. Okazało się bowiem, że podczas jazdy kierowca oglądał filmy pornograficzne.

 

Podczas procesu mężczyzna temu zaprzeczał, jednak niczego nie da się ukryć. Ekspertyza wykazała, że w ciągu 4 minut przejrzał około 25 stron z materiałami pornograficznymi. Mężczyźnie bez problemu udowodniono winę. Podczas ogłaszania wyroku sędzia zwrócił się do oskarżonego:

 

„Podczas procesu wypowiedział pan wiele kłamstw i próbował ukryć swoje postępowanie przed wypadkiem, ale ława przysięgłych udowodniła pana winę.”

 

Sprawca na następne 8 lat trafi za kratki. Otrzymał wyrok 6 lat pozbawienia wolności za spowodowanie śmierci w wyniku lekkomyślnej jazdy oraz 2 dodatkowe lata za utrudnianie śledztwa. Po odbyciu kary przez następne 8 lat nie będzie mógł prowadzić samochodu, następnie czeka go ponowny egzamin na prawo jazdy.

 

 

(kd)/rmf24/