Policja została wyposażona w nowoczesny sprzęt. To spore ułatwienie z mandatami, ukarani kierowcy będą mieli szybciej i łatwiej

To pilotażowy program, jeśli się sprawdzi zostanie wprowadzony w całym kraju. Policjanci zostali wyposażeni w nowy sprzęt, który ma ułatwić sprawę z wystawianymi mandatami.

 

Zgodnie z rozporządzeniem Prezesa Rady Ministrów z 4 września 2017 roku policja oraz inne służby mają możliwość korzystania z terminali płatniczych. Opolska policja 5 stycznia jako pierwsza w kraju otrzymała odpowiedni sprzęt. Do funkcjonariuszy trafiło pierwsze 15 sztuk.

 

Już teraz kierowcy ukarani mandatem mogą natychmiast uregulować swoją należność bez ponoszenia dodatkowych opłat i marnowania czasu. Grzywnę będą mogli opłacić za pomocą karty płatniczej. Nie ponosząc przy tym żadnych dodatkowych kosztów.

 

To również rozwiązanie dla osób które popełniły wykroczenie jednak na co dzień nie mieszkają w Polsce i które nie zawsze posiadają przy sobie złotówki.

 

Jeżeli nowoczesne rozwiązanie sprawdzi się w opolskiej drogówce już wkrótce terminali w rękach policji możemy spodziewać się na terenie całego kraju.

 

 

(kd)/opolska.policja/

Masz taki kod PIN? Lepiej uważaj na swoje pieniądze! Natychmiast powinieneś zmienić liczby na inne

Teraz niemal każdy płaci kartą i nawet na krok się bez niej nie rusza. Kod PIN daje nam zabezpieczenie i pewność, że nasze pieniądze są zupełnie bezpieczne. Ale czy na pewno?

 

Musimy pamiętać, że nasz kod może odgadnąć każdy, zwłaszcza jeśli będzie miał szczęście, albo nasze zabezpieczenie należy do najbardziej popularnych. A bądżcie pewni, że każdy złodziej najpierw skorzysta z tych najbardziej popularnych numerów. Nick Berry jest analitykiem danych, którego pasją są szczególnie hasła i numery PIN.

 

Informatyk stworzył listę najbardziej popularnych kodów, których pod żadnym pozorem nie powinniśmy używać. Okazuje się (i to nie jest jakieś wielkie zaskoczenie), że do najpopularniejszych haseł należą 1234 oraz 1111. Na liście znalazły się również mniej popularne numery jak: 9480, 6793, 8398, 0738, 7637, 6835, 9629, 8068.

 

Akurat 8068 to najmniej popularne numery. Jednak ze względu na ogłoszona listę one również nie powinny zostać przez nas wybrane.

 

Wasz PIN się na niej znajduje? Natychmiast go zmieńcie!

 

(kd)/radiozet/

Płacąc za zakupy trzeba jeszcze bardziej uważać! Ta usługa może być sporym ciosem dla naszego portfela

W teorii powinna nam ułatwiać życie, ale jak jest naprawdę? Europejska Organizacja Konsumentów chciałaby, aby ta usługa została zakazana.

 

Niejednokrotnie zdarza się, że klienci są poszkodowani, a transakcja odbywa się na gorszych warunkach niż w banku. Jej ofiarą możemy paść między innymi przy zakupach w zagranicznym sklepie internetowym, podczas pobytu za granicą przy okazji wypłaty pieniędzy z bankomatu lub płacenia kartą.

 

Mowa o usłudze zwanej DCC, czyli przewalutowaniu kwoty płatności dokonywanej kartą. W teorii ta usługa powinna znacznie ułatwiać nam życie. Jeżeli chcemy zapłacić kartą w obcej walucie, terminal rozpozna z jakiego kraju pochodzi karta i da możliwość wyboru czy chcemy zapłacić w lokalnej walucie, czy w walucie swojej karty.

 

Jak jest w praktyce?

 

Eksperci oceniają, że teoretycznie wybór drugiej opcji jest dla klienta bardziej opłacalny. Przede wszystkim pozwala zrozumieć i zorientować się ile zapłacimy. Na terminalu ukazuje się kwota w złotówkach, która potem zostanie pobrana z konta. Podobnie wygląda sytuacja w przypadku wypłacania pieniędzy z bankomatu czy zakupów przez internet.

 

Tę sytuację ocenia Expander. W praktyce za tę usługę klienci muszą sporo zapłacić. Często zdarza się, że koszt takiego przewalutowania może przekroczyć nawet 10 proc. To więcej niż w bankach, w których łączny koszt przewalutowania to 5-9 proc. Klienci w sklepie nie mają po prostu czasu, ani chęci przeliczania ceny z obcej na swoją walutę, dlatego korzystają z wygodniejszej usługi.

 

Zdarza się również, że sprzedawca nie daje nam możliwości wyboru. Powód jest prosty. Część prowizji za przewalutowanie trafia do jego kieszeni. Również podczas wypłaty gotówki czy zakupów w sklepach internetowych pojawiają się propozycje przewalutowania, nawet jeśli ta opcja jest dla klienta niekorzystna.

 

Co zrobić, żeby nie stracić?

 

Jarosław Sadowski z Expandera radzi, aby w miarę możliwości, przy niewielkich płatnościach za granicą płacić gotówką wymienioną w kantorze. W przypadku zakupów internetowych, jeżeli płatność gotówką nie jest możliwa, warto dokonać płatności ze zwykłego konta. W ten sposób nasz portfel nie odczuje w tak dotkliwy sposób przewalutowania. Nawet jeśli to będzie prowizja rzędu 10 proc. przy niewielkich kwotach nie stracimy zbyt wiele.

 

W przypadku większych zakupów skuteczne rozwiązanie jest jedno. Najlepiej wyposażyć się w rachunek walutowy z przypiętą do niego kartą. Wówczas kwota zasilająca konto najtaniej zostanie wymieniona w kantorze internetowym. Uwaga na haczyk! Płacąc taką kartą, także trzeba bardzo uważać. DCC rozpozna ją jako polską i zaproponuje zapłatę w złotych. Jeśli klient nieopatrznie się na to zgodzi, to straty mogą być jeszcze większe.

 

(kd)

źródło: tvn24