Kolejni uczestnicy ruchu drogowego będą musieli kupować OBOWIĄZKOWE OC? Kierowcy są zdecydowanie na TAK!

Czy kolejna grupa kierowców będzie zmuszona do wykupienia obowiązkowego OC? Kierowcy są jak najbardziej za, Ministerstwo Finansów konsekwentnie odpiera jednak argumenty zmotoryzowanych.

 

Półtora roku temu do Ministerstwa Infrastruktury i Budownictwa przez łódzką inicjatywę społeczną EL 00000 Zmotoryzowani Mieszkańcy Łodzi”został zgłoszony wniosek. Teraz temat powraca. Społecznicy domagają się, aby rowerzyści zostali objęci obowiązkowym ubezpieczeniem odpowiedzialności cywilnej. Do tej pory nic w tej sprawie się nie ruszyło. Nic też nie wskazuje na to, aby coś miało się zmienić.

 

Jakie są argumenty wnioskodawców?

 

Przekonują, że obowiązkowe OC poprawi bezpieczeństw na drogach, będzie miało funkcję edukacyjną oraz będzie dla rowerzystów sygnałem, że poruszanie się po drogach to nie zabawa. Ich zdaniem zrównanie rowerzystów z pieszymi jest bezzasadne, gdyż stanowią oni większe zagrożenie na drogach.

 

Co na to Ministerstwo Finansów?

 

Przekonuje, że skuteczne kontrolowanie, czy wszyscy rowerzyści wykupili polisę, nie jest wykonalne. Już w 2013 r. pochyliło się nad pytaniem o zasadność wprowadzenia obowiązkowego ubezpieczenia dla rowerzystów. Resort wyjaśnił wtedy, że „ubezpieczenie obowiązkowe to wyjątkowy instrument, a jego wykorzystanie musi być uzasadnione ochroną wartości szczególnie mocno zagrożonych”.

 

Dla wprowadzenia obowiązkowego OC rowerzystów należałoby wykazać, że w porównaniu do innych niezmotoryzowanych i nieubezpieczonych uczestników ruchu drogowego stwarzają oni szczególnie wysokie ryzyko wyrządzenia szkody innym osobom. Tymczasem okazuje się, że jest zupełnie inaczej. Takie ryzyko jest znikome.

 

Jak czytamy w odpowiedzi na interpelację:

 

„W praktyce jest to niewykonalne, biorąc pod uwagę fakt, że rowery – w przeciwieństwie do pojazdów mechanicznych – są znacznie częściej przedmiotem obrotu pod postacią sprzedaży, użyczenia czy darowizny. Dodatkowo można zauważyć, że potencjalnym rowerzystą może być każdy obywatel – osoby dorosłe, młodzież, a nawet dzieci.”

 

Nie da się ukryć, że w dyskusji trudno oprzeć się na przykładzie jakiegokolwiek państwa. Nigdzie bowiem obowiązkowe OC nie dotyczy rowerzystów we względów bezpieczeństwa. Wyjątek stanowi Dania, gdzie każdy obywatel objęty jest takim ubezpieczeniem, a więc i rowerzyści. Obowiązkowe OC do 2012 roku obowiązywało również w Szwajcarii. Zostało jednak wycofane z powodu zbyt dużych kosztów egzekwowania tego przepisu oraz małą skutecznością.

 

Resort na razie zdaje się nie uginać pod wnioskami i argumentami działaczy. Jakie jest Wasze zdanie na ten temat? Rowerzyści stwarzają tak wielkie ryzyko, że powinni zostać objęci obowiązkowym OC, czy to jednak już lekka przesada?

Piosenkarka postawiła na bardzo SPRYTNĄ argumen...
GIGANTYCZNY wyciek danych prawie 1,5 miliona Po...
Co za widok! Święty Mikołaj latał nad miastem n...
Przedświąteczne złośliwe oprogramowanie atakuje...
Strażnicy nie powinni tego zrobić. Komendant mu...
SKLEP ALARMUJE! Wadliwy towar trafił do sprzeda...
Klienci tych banków są poważnie zagrożeni. Hake...
Rodzinna tragedia na Dolnym Śląsku. Mężczyzna w...